Przyczyny osteoporozy i ubytku kości (cz.2).

Przyczyny osteoporozy

Artykuł ten jest kontynuacją poprzedniego artykułu, w którym przedstawiłem czym jest osteoporoza, jakie są objawy osteoporozy oraz metody jej diagnozowania. Jeżeli jeszcze nie miałaś/eś okazji się z nim zapoznać – gorąco zapraszam. W drugiej części skupię się tylko i wyłącznie na przyczynach osteoporozy i czynnikach przyspieszających ubytek tkanki kostnej. Spróbuję również w sposób zrozumiały zaprezentować Ci mechanizmy powodujące demineralizację kości.

Jakie są główne przyczyny osteoporozy?

  • Głównym czynnikiem sprzyjającym osteoporozie są niedobory wapnia spowodowane nieodpowiednią dietą (ubogą w calcium, bogatą z kolei w kwasy fosforowe) oraz nieprawidłowym trybem życia, w którym dominującą rolę odgrywają używki. To właśnie używki są największymi złodziejami wapnia z organizmu. Poniżej zamieściłem ich krótką listę:
  1. Kawa – duże ilości wypijanej kawy aktywują komórki kościogubne (tzw. osteoklasty).
  2. Papierosy – wypalane papierosy okradają organizm z witaminy C i D, co z kolei powoduje trudniejsze przyswajanie wapnia.
  3. Alkohol – wypijany w nadmiarze powoduje wzmożone wykorzystywanie składników mineralnych do jego metabolizowania i wydalania.
  4. Napoje gazowane – wypijane w dużych ilościach szkodzą, gdyż zawierają kwasy fosforowe, które utrudniają przyswajanie wapnia.
  • Niedobór witaminy D to kolejna strona medalu. Jeżeli dostarczasz organizmowi zalecane ilości wapnia, ale cierpisz na niedobory witaminy D, to istnieje duże prawdopodobieństwo zachorowania na osteoporozę. Witamina D tak naprawdę jest bardziej hormonem, ale o tym napiszę przy innej okazji. Badania wykazują wyraźną korelację pomiędzy stężeniem witaminy D a gęstością kości. Im wyższa poziom witaminy D, tym wyższy wskaźnik BMD (gęstość kości). Witamina D oddziałuje bezpośrednio na osteoblasty, czyli komórki odpowiadające za tworzenie nowej tkanki kostnej. Ponadto przy niedoborach witaminy D Twój organizm nie jest w stanie przyswajać prawidłowo wapnia i fosforu. Jeżeli cierpisz na osteopenię lub osteoporozę zbadaj sobie poziom witaminy D w postaci 25(OH)D. Być może to właśnie jej niedobory są przyczyną Twoich dolegliwości.
  • Załóżmy, że dostarczasz organizmowi wystarczające ilości wapnia i witaminy D. Mimo wszystko może się okazać, że wszystko na nic!!! Zapytasz pewnie: dlaczego? Już Ci odpowiadam: czynnikiem sprzyjającym osteoporozie są choroby przewodu pokarmowego, zwłaszcza jelit.  To właśnie z powodu dolegliwości jelitowych Twój organizm nie jest w stanie wchłonąć dostatecznych ilości wapnia. Jeżeli cierpisz na zaparcia i stosujesz środki przeczyszczające, to spożyte składniki mineralne (nawet w zalecanych ilościach) zostaną tak szybko wydalone, że nie zdążą zostać wchłonięte. To samo, jeżeli masz biegunki – organizm nie zdąży przyswoić wystarczających ilości wapnia. To jeszcze nie koniec złych wiadomości. Być może nie odczuwasz żadnych bólów brzucha, Twój metabolizm wydaje się działać bez zarzutu, po prostu wszystko wydawałoby się funkcjonuje jak w szwajcarskim zegarku. Życzę Ci, żeby tak było!!! Muszę Cię jednak zmartwić, istnieje bardzo duże ryzyko, że tak jednak nie jest. W erze ciągłego stresu, małej aktywności fizycznej i wysoce przetworzonej żywności pozbawionej składników odżywczych, w naszych jelitach lubią zagnieżdżać się nieproszeni goście (drożdżaki, grzyby, niektóre szczepy „złych” bakterii). Mimo, że nie odczuwasz żadnych dolegliwości, Twoja flora bakteryjna jelit może być nieprawidłowa. Pożyteczne bakterie (pałeczki kwasu mlekowego) są wypierane przez złowrogie patogeny. Te z kolei uszkadzają błonę śluzową jelit, tym samym upośledzając proces wchłaniania wapnia. Szacuje się, że aż 85% społeczeństwa cierpi w większym lub mniejszym stopniu na kandydozę (zakażenie przewodu pokarmowego grzybami Candida albicans). Jak widzisz samemu, szansa że jesteś w grupie 15% szczęśliwców jest raczej niewielka. A w momencie, gdy spożywasz duże ilości słodyczy, można w ciemno powiedzieć, że szansa ta jest zerowa. Otóż ulubionym pożywieniem grzybów i drożdżaków są właśnie węglowodany, które sprzyjają ich rozrostowi. Jeżeli byłaś/eś leczony dużą ilością antybiotyków to w takim przypadku Twoja flora bakteryjna najprawdopodobniej również została zachwiana. Rozpisałem się na ten temat, gdyż jest to kwestia ostatnimi czasy bardzo aktualna, w której upatruje się przyczynę większości chorób cywilizacyjnych. Obiecuję, że już wkrótce napiszę w tej sprawie osobny wpis. Oczywiście ciężkie choroby jelit, takie jak: wrzodziejące zapalenie jelita, choroba Leśniewskiego i Crohna, zespół jelita wrażliwego, niedrożność jelita, nowotwór jelita powodują również upośledzone wchłanianie wapnia.
  • Skoro piszę już o przewodzie pokarmowym, warto również wspomnieć o głodówkach oraz radykalnym odchudzaniu. Te dwa elementy sprzyjają osteoporozie, gdyż zazwyczaj w trakcie diety odchudzającej Twój organizm nie otrzymuje w pożywieniu wystarczającej ilości składników mineralnych oraz witaminy D. Jak już wiesz, wapń jest przede wszystkim potrzebny do odbudowy tkanki kostnej. Ale nie tylko, spełnia on wiele innych istotnych funkcji w organizmie. Dla przykładu bierze udział w: krzepnięciu krwi, przewodnictwie nerwowym czy skurczach mięśni. Jeżeli stosujesz dietę odchudzającą i nie dostarczasz organizmowi wystarczającej ilości wapnia to organizm do wspomnianych procesów metabolicznych musi pobierać wapń z wewnętrznego magazynu, jakim są kości. Nie oszukasz organizmu, wszystko na drodze ewolucji zostało tak sprytnie ukształtowane, że Twój organizm będzie dążył do podtrzymania najważniejszych procesów fizjologicznych, często kosztem innych organów.
  • Zaburzenia hormonalne to również bardzo istotny czynnik sprzyjający osteoporozie. Za gospodarkę wapniową organizmu odpowiadają głównie dwa hormony: parathormon (PTH – produkowany w gruczołach przytarczycznych) oraz kalcytonina (wytwarzana przez komórki tarczycy). Pierwszy z nich uwalnia wapń i fosfor z kości, drugi z kolei odpowiada za aktywność osteoblastów i osteoklastów (odpowiednio komórek kościotwórczych i komórek kościogubnych). Jeżeli cierpisz na nadczynność tarczycy to musisz się przygotować na to, że Twoje kości zostaną dotknięte osteoporozą wcześniej, niż kości osoby zdrowej.
  • Niedobory mikroelementów takich jak: fluor, miedź, cynk, molibden oraz krzem sprzyjają rozregulowaniu gospodarki mineralnej organizmu, a tym samym osteoporozie. Pierwiastki śladowe mają to do siebie, że występują w organizmie w bardzo małych ilościach (stąd ich nazwa), ale bez ich obecności większa część procesów fizjologicznych nie miałaby prawa bytu. Z drugiej strony nadmiar pierwiastków śladowych prawie zawsze jest szkodliwy dla organizmu. W tym momencie pewnie zapytasz: skąd zatem mam wiedzieć, jaki jest poziom pierwiastków śladowych w moim organizmie? Nie znam odpowiedzi na to pytanie (oczywiście możesz zrobić odpowiednia badania krwi lub pierwiastkową analizę włosa). Jedno wiem na pewno: urozmaicona, zrównoważona dieta oparta na naturalnej, nieprzetworzonej żywności dostarczy Twojemu organizmowi niezbędną ilość wszystkich pierwiastków śladowych.
Przyczyny osteoporozy: niedobory wapnia.

Główną przyczyną osteoporozy są niedobory wapnia oraz witaminy D.

  • W tym miejscu chciałbym wspomnieć, że jest jeden szczególnie ważny pierwiastek, który w nadmiarze przyspiesza demineralizację tkanki kostnej. A mianowicie mam tu na myśli fosfor, a konkretnie nadmiar fosforu. Może Cię to dziwi, gdyż fosfor podobnie jak wapń jest składnikiem budulcowym kości. Wszystko jest w porządku do momentu, kiedy spożywamy oba pierwiastki mniej więcej w relacji 1 do 1. Niestety nasza dieta bogata w ogromne ilości środków konserwujących, barwników, zagęszczaczy, emulgatorów i stabilizatorów jest dużo bogatsza w fosfor, niż w wapń. Oba te pierwiastki wiążą się ze sobą w naturalny sposób. Jeżeli jednak w pożywieniu nie ma wystarczającej ilości wapnia, to nadmiar fosforu zaczyna się wiązać z wapniem uwalnianym z naszych kości – co się dalej dzieje nie muszę Ci już chyba pisać.
  • Co więcej kwas fosforowy zawarty w licznych produktach spożywczych sprzyja zakwaszeniu organizmu. A właśnie zaburzona równowaga kwasowo-zasadowa organizmu jest również czynnikiem sprzyjającym osteoporozie. Postaram się nie rozpisywać w tej sprawie, gdyż kwestii pH naszego organizmu poświęcam całą zakładkę tematyczną na stronie głównej „Zagadki Zdrowia”. Wiedz jednak tyle, że przemęczenie, nieustanny stres, nieprawidłowe odżywianie to tylko niektóre czynniki, które zakwaszają Twój organizm. Najlepsze pH krwi dla organizmu wynosi 7,36. Skala zbudowana jest z wartości od 1 do 14, gdzie 1 to odczyn silnie kwaśny, 7 – obojętny, a 14 to odczyn silnie zasadowy. Jak widzisz organizm dąży do równowagi, co nie jest chyba wielkim zaskoczeniem. Twoje ciało reguluje poziom pH głównie poprzez płuca i nerki. W najprostszych słowach płuca wiążą CO2 z wapniem, czego produktem jest węglan wapnia mający odczyn zasadowy. Jeżeli Twój organizm jest zakwaszony, to w celu podniesienia pH Twoje ciało zacznie pobierać wapń z kości, aby wytworzyć zasadowy węglan wapnia, który unormuje Twoje pH. Wszystko fajnie, tylko że znowu Twoje kości zostaną ograbione z ogromnych ilości wapnia, a błędne koło ubytku tkanki kostnej zaczyna się nakręcać.
  • Nie sposób nie wspomnieć o tym, że kobiety chorują 3-krotnie częściej, niż mężczyźni. Nasuwa się oczywisty wniosek, że osteoporoza musi być w jakiś sposób związana z hormonami płciowymi, a konkretnie z estrogenami. Im niższy poziom estrogenów, tym gorsze przyswajanie składników mineralnych przez kości (w szczególności wapnia). Z tego powodu tempo demineralizacji rośnie po menopauzie. Tak naprawdę o przyswajaniu składników mineralnych decydują tzw. mineralokortykosteroidy, których ilość jest bezpośrednio sprzężona z ilością estrogenów. Drugi powód dla którego kobiety powinny być bardziej czujne to ciąża. W czasie ciąży oraz w okresie karmienia piersią organizm kobiety traci bardzo duże ilości wapnia, które przekazywane są dziecku. Ubytki kości, które powstaną w tym okresie są trudne do uzupełnienia, dlatego niezbędne jest dostarczanie organizmowi odpowiednich ilości wapnia.
  • Na zakończenie wspomnę jeszcze o dwóch czynnikach, które można chyba w ciemno przypisać do każdej choroby. A mianowicie mam tu na myśli: permanentny stres oraz brak ruchu. W sytuacjach stresowych nasz organizm produkuje adrenalinę (neuroprzekaźnik), który hamuje m.in. wydzielanie mineralokortykosteroidów, a tym samym zakłóca prawidłowe przyswajanie składników mineralnych. Brak ruchu z kolei pozbawia kości bodźców kościotwórczych (więcej na ten temat znajdziesz w części poświęconej naturalnym metodom leczenia osteoporozy).

Jak widzisz przyczyn osteoporozy jest bardzo wiele. Większość z nich jak zapewne zauważyłaś/eś składa się w jedną spójną całość. Najczęściej kilka czynników występuje równolegle, ale jeden jest dominujący. Chcę również nadmienić, że nadwaga nie jest bezpośrednią przyczyną osteoporozy, ale na pewno nie pomaga w jej zapobieganiu. Każdy dodatkowy kilogram sprawia, że nasz układ szkieletowy musi zmagać się z dodatkowym obciążeniem. Dlatego utrzymuj prawidłową masę ciała, aby nie przyspieszać procesu demineralizacji kości. W kolejnym artykule napiszę o naturalnych metodach leczenia osteoporozy. A czy Ty znasz jakieś inne przyczyny wystąpienia osteoporozy? Być może chcesz coś dodać lub z czymś się nie zgadzasz? Jeżeli tak, to zapraszam do komentowania poniżej.

Pamiętaj, że artykuł ten ma wyłącznie charakter informacyjny i nie jest poradą medyczną. Wszelkie sugestie zawarte w artykule nie mogą zastąpić bezpośredniej konsultacji z lekarzem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>